Los Angeles

XIV Światowe Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych rozpoczęły się od wręczenia całej ekipie nominacji Olimpiad Specjalnych w Warszawie w hotelu Novotel. Uroczystość uświetnili działacze sportowi, znani sportowcy, przedstawiciele władz, ambasador USA,sponsorzy, rodziny zawodników i ich znajomi.

Po bezpiecznym locie do Los Angeles z przesiadką w Monachium, odebraniu bagaży na lotnisku gdzie już na nas czekali wolontariusze i serdeczne powitanie udaliśmy się po akredytacje i dopełnienie formalności.
Mimo długiego lotu wszystkim humory i zdrowie.dopisywały. Czekała nas tu również przygoda- noc spędziliśmy na sali gimnastycznej/ coś nie zadziałało z transportem tak jak było zaplanowane/.

Byliśmy szczęśliwi kiedy dotarliśmy do Host Town w Chino. Serdeczne powitanie, szybkie zakwaterowanie, obiad i wspaniała uroczystość dla całej naszej ekipy.Witały nas chrliderki, policja, społeczność lokalna,która przygotowała poczęstunek, zabawę przy muzyce na żywo, upominki dla uczestników, wiele niezapomnianych atrakcji.Udało nam się zrobić wspólne zdjęcie na pamiątkę.Zabawa trwała do wieczora.
Następny dzień w Chino również przyniósł wiele atrakcji- rano treningi, każdy w swojej dyscyplinie, po południu zwiedzaliśmy muzeum lotnictwa, wiele ciekawych samolotów, które do dziś latają, tam również byliśmy serdecznie powitani i czuliśmy się ważni.W tym dniu Chino Valley przygotowało dla nas obiad, muzykę na żywo, możliwość obejrzenia wozu strażackiego,zrobienia zdjęcia w śmiesznym przebrani, udziału w grach zręcznościowych, zwiedzeniu muzeum dawnej szkoły.Wieczorem koncert, przedstawienie sportowców na scenie a nad nami krążył samolot z powitaniem dla nas, wszyscy otrzymali upominki, bawiliśmy się wspaniale integrując z mieszkańcami Chino.
Następny dzień to ranne, sprawne pakowanie, znakowanie bagaży, podział na dwie grupy w związku z zakwaterowaniem i przejazd do Los Angeles.W każdej chwili naszej wyprawy towarzyszyli nam wolontariusze, policja,służby medyczne chcący służyć radą, pomocą,  miłym słowem i uśmiechem.
Zakwaterowani zostaliśmy w Campusie w bardzo dobrych warunkach, bliskiej odległości do obiektów sportowych, biura, przystanków autobusowych, stołówki.
W tym samym dniu była odprawa trenerów na obiektach gdzie miały odbywać się zawody, jeśli chodzi o jazdę konną to odległość jadąc autobusem wynosiła ok. 1 godz, ale dzięki temu mogliśmy podziwiać widoki " miasta aniołów"z okien autobusu.
25.07.2015r. odbyła się Ceremonia Otwarcia- w Los Angeles Memoriał Coliseum- wielka gala, tysiące zawodników i kibiców, gwiazdy i przedstawiciele władz, ogień olimpijski oraz dużo wzruszeń.
Następne dni to zawody na obiektach Griffith Park : prezentacja koni, zapoznanie się z obiektami oraz wolontariuszami,
bardzo ważny, indywidualny dobór koni oraz możliwość zapoznania się z koniem.
Następnie preeliminacje, podział na grupy sprawnościowe, trening obserwowany.
Najważniejsza część zawodów- starty.
Paweł Bernat na koniu Sinatra w ujeżdżeniu zajął II miejsce, zdobył srebrny medal, w biegu z przeszkodami zajął IV miejsce oraz w sztafecie/mix/ miejsce IV.
Emocji było dużo, nie było łatwo a rywalizacja trwała do ostatniej chwili. Paweł trafił do mocnej i licznej grupy, myślę, że dał z siebie wszystko, a różnice punktowe były minimalne.Dla mnie zdobył 3 złote medale!

Mieliśmy także trochę czasu na chwile wytchnienia i pojechaliśmy na plażę w Santa Monika, do Hollywood aby zobaczyć aleję gwiazd oraz ścisłe centrum LA.
Dodatkowo realizowaliśmy program"Zdrowi Sportowcy" gdzie przebadali nas lekarze różnych specjalności i przekazali swoje zalecenia. Wszyscy otrzymali obuwie sportowe oraz w zależności od potrzeb okulary, aparaty słuchowe itp.
Kibicowaliśmy naszym siatkarzom, pływakom, lekko atletom na żywo a reszcie myślami.
Igrzyska dostarczyły naszym zawodnikom wielu pozytywnych emocji, zawiązały się nowe przyjaźnie, wszyscy się pięknie wspierali. Było to wielkie wyróżnienie i nagroda za systematyczną pracę nad swoimi słabościami i pokonanie samego siebie.